Wesele u Różyca

wesele w folwarku u rozyca, fotograf lsubny warszawa, wesele boho,

Wesele u Różyca

Wesele u Różyca

Kochani, zapraszam Was do spędzenia kilku minut w towarzystwie młodych, pięknych ludzi – Karoliny i Michała oraz w towarzystwie już nie tak młodego i nie tak pięknego – fotografa ślubnego 😉 Zabierzemy Was na imprezę weselną do Folwarku u Różyca w Białobrzegach oraz na sesję narzeczeńską do Soho Factory w Warszawie. Chodźcie!

 

Industrialna sesja narzeczeńska

W sezonie 2018 wypstrykałem tyle ślubnych fotek, że miałem wrażenie, że mój sprzęt wyłoży mi na biurko kwestionariusz urlopowy. Pomimo tego był to najbardziej inspirujący oraz pozytywny czas, jakiego doświadczyłem. Poznałem mnóstwo niezwykłych ludzi oraz odwiedziłem wiele nowych, świetnych miejsc w Polsce i nie tylko. Jednym z tych, do których zawsze wracam z wielką rozkoszą, jest Folwark u Różyca. Jednak zanim się tam znajdziemy, chciałbym pokazać Wam dzień z życia Karoliny i Michała. Co tu dużo mówić, zakochałem się w nich bezpowrotnie i w trakcie sesji narzeczeńskiej musiałem ich kilka razy bez zażenowania wyściskać!

 

Sesja przedślubna odbyła się w Soho Factory w Warszawie. Miejsce samo w sobie jest genialne i na pewno spodoba się tym, którzy tak jak ja kochają postindustrialne, artystyczne przestrzenie. Uradowałem się jak dziecko, gdy zobaczyłem, że Karolina i Marcin przyjechali równie postindustrialnym, starym mercedesem. Prędko zamieniliśmy go w ciekawy, stylowy rekwizyt. Sami zobaczcie, co nam z tego wyszło 🙂

 

Wesele w folwarku

Jak przystało na fotografa ślubnego – towarzyszyłem przyszłej parze młodej w przygotowaniach. Pamiętam jak dziś, że była to piękna, czerwcowa sobota. Na miejscu panował rodzinny klimat, a jeszcze przed samą zabawą było głośno i wesoło! Potem przyszedł czas na tak zwany first look i przejazd do centrum na ślub w kościele św. Aleksandra. Tu znowu dużo śmiechu, uśmiechu i wzruszeń. Karolinka, pięknie roniłaś łezki! Piąteczka! 🙂

 

Po ceremonii gwóźdź programu – wesele w Folwarku u Różyca. Musielibyście widzieć, co tam się wyprawiało! Podczas powitania nowożeńców, szeregi gości rozproszyły się, aby ustąpić miejsca Kozakowi na koniu. Zatrąbił on (Kozak, nie koń) na swoim instrumencie dętym i ogłosił regulamin imprezy: zakaz podpierania ścian i długotrwałej abstynencji – ma być głośno, gorąco i długo! Po popisie jeźdźca, młodzi, na znak ich miłości oswobodzili gołąbki, które spiesznie się od nas oddaliły. Niech żałują, bo impreza była naprawdę równa!

 

Po powitaniu był obiad z pierwszym toastem wzniesionym szablą przez Kozaka, który jednak nie odjechał na zawsze. Co jeszcze było niesamowite podczas wesela młodej pary? To, że Pani Aneta plotła na dziedzińcu wianki dla dziewcząt, a przemiła, starsza pani, na starym, kaflowym piecu w bramie z dzwonnicą, smażyła racuchy. Mówię Wam, fantastyczna atmosfera jak z minionej epoki!

 

Jak wygląda zadowolony fotograf ślubny

Wystroju sal, zgromadzonych gości, emocji i innych opisywać nie będę, bo co działo się na weselu, pozostaje na weselu. A tak na poważnie – zdjęcia opowiedzą o tym najlepiej 🙂 Swoją drogą Super Weddings nakręcili turbo film. Może Wam kiedyś pokażą 😉

Na zakończenie muszę powiedzieć, że to był piękny dzień ślubu! Od sesji narzeczeńskiej, przez przygotowania, ceremonię i wesele banan nie schodził mi z twarzy! K&M, BAAAARDZO dziękuję, że mogłem z Wami być i się przytulić na sesji! Do zobaczenia niebawem!

 

 

Karolina: Karolina Twardowska Atelier, Prima Moda

Michał: Oscar Jacobson, Cavaliere, Macaroni Tomato, Berwick

Kwiaty: Pracownia Metaflora

Film: Super Weddings

 

 

 

12 komentarzy
  • Izabella Górska
    Posted at 21:29h, 09 kwietnia Odpowiedz

    Feeria barw – absolutnie fantastyczna! A ta cudowna dwójka młodych ludzi, głównych bohaterów historii – dodaje jeszcze więcej kolorytu całości, Kapitalnie!

  • Wojtek
    Posted at 00:24h, 10 kwietnia Odpowiedz

    TO-JEST-MEGA ? Najlepszy Peter w wykonaniu Petera! Wielbię ?

  • Gabriel
    Posted at 10:05h, 10 kwietnia Odpowiedz

    Reportaż lepszy niż szynka – ja wolę! 😀
    Sztos, Peter. Sztos!

  • Łukasz Popielarz Fotografia
    Posted at 12:46h, 10 kwietnia Odpowiedz

    Sikam z wrażenia jak to poskładałeś i fotografowałeś <3

  • Paweł Leśniak
    Posted at 13:23h, 10 kwietnia Odpowiedz

    Jest dynamika! jest kolor! dużo koloru! Piękni Ludzie piękne miejsca .. cóż wiecej chcieć 🙂 świetny materiał pozdrawiam!

  • Kamil Koziński
    Posted at 14:38h, 10 kwietnia Odpowiedz

    Ależ to jest dobre!

  • Michał
    Posted at 09:30h, 11 kwietnia Odpowiedz

    Dobra energia bije z Twoich zdjęć. Oglądałem z wielką przyjemnością.

  • Kamil
    Posted at 09:42h, 11 kwietnia Odpowiedz

    Ależ przyjemne kolory! Fantastycznie!

  • Ze Źródeł #221 czyli blogowe Follow Friday » kubaosinski.eu
    Posted at 08:20h, 12 kwietnia Odpowiedz

    […] Wesele u Różyca – Peter Sadowski – Bardzo fajny reportaż ślubny i kapitalne sesje. […]

  • Agnieszka Kłosńska
    Posted at 10:56h, 12 kwietnia Odpowiedz

    Fajne miejsce, fajna para, zajefajny fotograf 😉

  • Tomasz Knapik
    Posted at 12:56h, 13 kwietnia Odpowiedz

    Szacun! Mega foty, super repo!!

  • Marcin Kruk
    Posted at 11:04h, 16 kwietnia Odpowiedz

    Jestem pod wrażeniem 🙂

Post A Comment