Industrialne wesele w Łodzi

geometric moments, sesja slubna w lodzi, industrialne wesele,

Industrialne wesele w Łodzi

Industrialne wesele w Łodzi

Ślub industrialny, industrialne wesele czy sesja industrialna to pojęcia jeszcze młode w polskiej branży ślubnej. W czołówce trendów nadal są dworki, stodoły a uroczystości w gołych, post-przemysłowych przestrzeniach dopiero przecierają sobie szlaki. Ja cierpliwie czekam bo jak może zauważyliście uwielbiam tego typu miejsca. „Geometria” to moje drugie imię dlatego większość sesji narzeczeńskich czy ślubnych wykonuję w mieście. Nowa, surowa architektura. Połączenie betonu, stali i szkła to mój żywioł. Wymyśliłem nawet hashtag #geometricmoments (choć już o tym pisałem wcześniej)! Takie małe zboczenie, że wszędzie widzę kwadraty i prostokąty 😉 Kiedy więc dziewczyny z ONE. zapytały mnie o termin i opowiedziały co razem z Bogną i Maćkiem planują brew się uniosła a szczęka razem ze szklanką bezwiednie wypuszczoną z dłoni upadły na podłogę… Industrialne wesele?! W pofabrycznej restauracji w Łodzi?! WHAAAT???? Oczywiście, że robimy! No i zrobiliśmy 🙂

Ślub kościelny w plenerze

ONE. są bardzo kreatywne więc plan dnia odbiegał od „standardów”! Przygotowania, czyli „dzień jak co dzień”, wydarzyły się w przewspaniałym Loft Aparts w Łodzi. Ten monumentalny apartamentowiec w dawnej, XIX-wiecznej fabryce robi ogromne wrażenie! Zabytkowe budynki z ultra nowoczesnymi wnętrzami. Każdy z kilkudziesięciu apartamentów jest zupełnie inny, nie ma dwóch jednakowych! Ktoś tu miał świetny pomysł i gust! Potem szybko na uroczysty, weselny obiad w części restauracyjnej Browaru Księży Młyn. Przyznacie, że dekoracje były trafione w punkt! To zasługa ekipy My Big Day, jednej z moich ulubionych ekip! Z obiadu urwaliśmy się we czwórkę (był z nami jeszcze Adam z Cameralnych) żeby szybko ubrać Bognę w suknię ślubną i biegiem na ceremonię, bo Maciek już prowadził tam gości! Dodam, że upał był nieziemski tego dnia! Jako, że lubię zapierniczać zdążyłem sfotografować zarówno przygotowania jak i drogę gości na ślub. Na szczęście wszystko działo się w odległości dwóch przecznic. Ceremonia też była nietypowa bo był to ślub kościelny w plenerze w „Muzeum Pałac Herbsta„. Czym różni się taki ślub od „normalnego”, w kościele? Nadal jest to oficjalna msza ze wszystkimi jej elementami ale sam fakt, że jesteśmy w ogrodzie czyni ślub oryginalnym, może ciut luźniejszym (?). Fotografowie ślubni często doceniają też super światło. Oczywiście każda ceremonia ma swoje plusy i minusy 😉 Bognie i Maćkowi ślubu udzielił jeden z moich ulubionych, najbardziej roześmianych i życzliwych księży! Mamy nawet selfie z szarlotką z innego wesela, hahaha!

Industrialne wesele w Browarze Księży Młyn

 

Po ceremonii już regularna impreza! Wszystkie fotele, krzesła i kanapy stały na zewnątrz a tańce odbywały się w części pubowej Browaru Księży Młyn. Gdy wszedłem na „parkiet” i zobaczyłem co Dj More nawyprawiał ze światłami – kolejny atak serca! Epicko! No i dalej już poszło… Goście zajadali pizzę i wariowali, Bogna i Maciek całowali się i tańczyli, ja ganiałem dookoła i zrobiłem tryliard zdjęć. Bawili się duzi i mali, starzy i młodzi, ja też 😉
Zawsze jest mi ciężko wybrać, które z nich Wam pokazać żebyście się nie nudzili. Tym razem było mega ciężko a więc reportaż jest długi. Mam nadzieję, że nie uśniecie 😀

 

Przygotowania – https://loftaparts.pl/
Organizacja/wedding plannerki – http://onekropka.pl/
Film – Cameralni
Dekoracje – My Big Day
Muzyka – DJ More
Suknia Bogny – Robert Czerwik
Garnitur Maćka – Macaroni Tomato
6 komentarzy
  • Szymon Olma
    Posted at 03:13h, 21 marca Odpowiedz

    No co ja mam napisać … WOW to mało. Wyrobiłeś niesamowicie rozpoznawalny styl reportażu okraszonego masą subtelności. Cholera lubię bardzo 🙂

    • Piotr Sadowski
      Posted at 10:41h, 21 marca Odpowiedz

      O, rany! Wielkie dzięki! Wiatr w żagle 🙂

  • Izabella Górska
    Posted at 07:17h, 22 marca Odpowiedz

    Świetny materiał! Różnorodny, wciągający, do tego emocje i bogaty kolor – nic, tylko oglądać i się zachwycać!

    • Piotr Sadowski
      Posted at 00:30h, 10 kwietnia Odpowiedz

      Iza, ja mam drżenie rąk przez Twój komentarz! Taaak miło! DZIĘKUJĘ! 🙂

  • Łukasz Haruń
    Posted at 08:18h, 03 kwietnia Odpowiedz

    Naprawdę świetny reportaż. Dynamiczny i opowiadający historie. Zacnie wykorzystałeś przestrzeń. Gratulacje !

  • Aleksandra Nowak - Cztery Kadry
    Posted at 15:04h, 09 kwietnia Odpowiedz

    Bardzo fajny materiał! Przygotowania mnie urzekły <3

Post A Comment